AI, nowe wyzwania hostingowe i środowisko

Wraz z rosnącym zainteresowaniem tematyką sztucznej inteligencji oraz coraz częstszym jej wykorzystywaniem nie tylko przez gigantów technologicznych takich jak Google, Amazon, Microsoft, Tesla czy Apple, ale także przez wyrastające jak grzyby po deszczu start-upy, wzrasta zapotrzebowanie na nowy typ hostingu przystosowanego do obsługi AI. Czym to zapotrzebowanie różni się od tradycyjnego?

hosting www

Już teraz na wielu stronach internetowych mamy możliwość korzystania ze sztucznej inteligencji, a w przyszłości wirtualny asystent (AI) będzie pewnie naturalnym i koniecznym elementem każdej strony www. Ponadto, jeżeli właściciele stron www będą np. chcieli umożliwiać użytkownikom tych stron korzystanie z narzędzi do samodzielnego trenowania sztucznych inteligencji, sytuacja będzie wymagała zmian u dostawców hostingu pod te strony www, czyli dostosowania serwerów i serwerowni do potrzeb takich klientów.

Przede wszystkim, sztuczna inteligencja zarówno na etapie uczenia się jak i (w niektórych przypadkach) na etapie wnioskowania o nowych zapytaniach, wykonuje mnóstwo obliczeń. Zazwyczaj firmy z branży AI korzystają z komputerów z dużą ilością GPU (które zwalniają CPU z konieczności wykonywania wszystkich analiz), serwery przyszłości przygotowywane dla AI będą więc zapewne wymagały najnowszej generacji GPU, aby sprostać wymaganiom klientów.

Po drugie, uczenie AI wymaga olbrzymiej energii oraz związanego z owym wykorzystaniem energii, bardzo dobrego systemu chłodzenia. Już teraz systemy chłodzenia w najlepszych serwerowniach są bardzo zaawansowane, ale w przyszłości te systemy będą musiały stać się jeszcze lepsze. Ponieważ chłodzenie jest jednym z kosztowniejszych aspektów bieżącego działania serwerowni, pomysły na chłodzenie są różne: od tradycyjnego chłodzenia powietrzem, poprzez „orurowanie” serwerowni i chłodzenie cieczą (Google, dla przykładu, testuje wodę morską i wodę z kanalizacji), a skończywszy na pomysłach rodem z książek Juliusza Verne, czyli umieszczanie serwerowni pod wodą w morzach czy oceanach (taki pomysł testuje Microsoft).

Niewątpliwie, każda firma, która zdecyduje się na zezwalanie swoim użytkownikom trenowania AI na swoich serwerach będzie musiała zmierzyć się z tymi (i nie tylko) problemami. Ponieważ jednak przyszłość wydaje się nieodłącznie wiązać ze sztuczną inteligencją hosting bez możliwości korzystania ze sztucznej inteligencji już wkrótce stanie się raczej niszowy.

Bardzo ważne jest, aby przy tworzeniu tych nowych rozwiązań firmy hostingowe tworzące swoje centra danych dbały nie tylko o względy kosztowe, ale także o analizę środowiskową swoich przedsięwzięć. I tak, pomysł Google na chłodzenie serwerów wodą z kanalizacji wydaje się bardziej przyjazny środowisku niż pomysł z umieszczaniem serwerowni w oceanie (które to umiejscowienie może wpłynąć na podniesienie temperatury otoczenia i zmianę warunków życia zwierząt żyjących w tym otoczeniu).